poniedziałek, 6 lutego 2017

[INFO] Czyli o ciszy - tym razem ze strony twórczej

Witam Was kochane w ten jakże pochmurny poniedziałek.

Co u Was ?

U mnie już lepiej. Przez weekend milczałam, bo pracowałam nad kolejną historią.

Z Lawendowymi Nutami czekam na odpowiedź z pewnego wydawnictwa. Jeżeli oni będą chętni, to najpewniej tak właśnie wydam swój debiut.

Jestem świadoma, że debiutantowi trudno znaleźć miejsce dla siebie, więc jestem skłonna nawet uczestniczyć w kosztach wydania - mam na to specjalny fundusz, na który od kilku miesięcy odkładam niewielkie sumy - przezorny zawsze ubezpieczony :)

Mam nadzieje, że nawet jak się tak stanie, to chętni będą czytać książki - w końcu jakoś trzeba zacząć.

Tym czasem słów kilka o Lawendowych Nutach - ostatecznie liczba znaków jakie wystukałam tworząc  tą historię wyniosła prawie 430 000 .

Trzymajcie kciuki by wydawnictwo X się odezwało :)

Pozdrawiam Was cieplutko.

P.S Jutro dwie zaległe recenzje :)


3

piątek, 3 lutego 2017

[INFO] POWRACAM

Dzień dobry kochani w ten mroźny dzień .

Przepraszam za ciszę, ale powody wyjaśniłam na moim prywatnym blogu -  odsyłacz z prawej strony bloga - PRYWATNIE.

Czasem bywają takie dni, że nie mamy siły wstać z łóżka. Czasami dni dłużą się tak, że ukrywamy się w fotelach .

Na szczęście ja mam to już chyba za sobą i wkrótce wracam do WAS !

Lawendowe nuty  skończona czeka na decyzję kogoś , czy będzie wydana. 5 mil do szczęścia czeka na lepsze czasy. O jeden krok za daleko czeka. Ostatnia wiadomość się piszę :)


Pozdrawiam !!!
1
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.